Kandynski na czerwonym filcu

  • Napisane 9 marca 2014 o 13:24

Witam kochani
jeśli tylko ktoś tego bloga czyta to go witam!

Oto kolejna filcowa torebka, wiem jestem ostatnio monotematyczna, ale mam pokój zawalony cały kolorowym filcem i muszę go jakoś wykorzystać. No i niestety jeszcze nie uszyłam torby dla siebie. Byłby to dobry prezent ode mnie dla mnie z okazji 12 rocznicy ślubu, która dziś wypada.

Ale powstała taka oto torba z dziwnego w obróbce, efektownego filcu.
Obraz inspirowany Wasiljem Kandynskim.
Na zamówienie. Mnie nie daje spokoju Van Gogh.

Komentarze (2) do Kandynski na czerwonym filcu

  1. ~urszula pisze:

    fajna!
    Kochana „nasza: artystka!! Jedni na płótnie, inni na…torbach…swoją twórczość „wywalają”
    cóż…dla nas maluczkich pozostaje…ot…podziwiać, podziwiać, podziwiać…a nóż, widelec coś i nas zainspiruje,,,

Dodaj komentarz


  • RSS