Aktualnie przeglądasz kategorię Bez kategorii
Wyświetlam 1 - 7 z 7 notek

co słychać?

  • Napisane 7 września 2015 o 10:46

Chm

przeglądając poprzednie wpisy, mogłabym dokończyć temat dziergania wełnianych kamizelek

albo napisać wam coś filcowaniu na sucho

albo wrzucić kolejną torebkę filcową (swoją drogą uszyłam jedną fajną ze dwa tygodnie temu).

Ale będzie zupełnie inaczej.

Tydzień temu byliśmy na turnieju rycerskim w zamku Rabsztyn, do czego mocno się przygotowywaliśmy.

Powstało trochę ubranek i został przeprowadzony kapeluszowy eksperyment.

Obejrzałam na ten temat milion tutoriali, które niestety okazały się mało pomocne.

Wełny było za dużo i za nic nie chciała się równomiernie układać.

Zużyłam 300 gram wełny i spaliłam całą masę kalorii.

Ale dużo się nauczyłam, a jak już dopracuje technologię, to muszę napisać jakiś tutorial, żeby innym już było łatwiej.

Tymczasem daje wam do obejrzenia.

I pozdrawiam was serdecznie :) .

filcowy kapelusz filcowy kapelusz

 

2 w 1

  • Napisane 13 marca 2015 o 17:01

W głowie twórczy zamęt

rozmyślam nad czymś nowym, odtwarzam stare projekty, łączę i miksuje.

Więc dziś pokarzę wam coś co uszyłam już bardzo dawno temu i szybko o tym zapomniałam.

Wymyśliłam taki o to projekt, sportowego kuferka który pasuje do różnych stylizacji.

Wystarczy go obrócić żeby torebka zmieniła kolor.

Pierwotnie wymyśliłam, że dla mojej niezdecydowanej osobowości projekt będzie jak znalazł.

Wycięłam więc kawałek zielonego filcu na jedną stronę i drugi kawałek fioletowego filcu.

Ale wykonanie w danym momencie nie było możliwe z powodu braku zamka i paska.

Nie chciałam bardzo, by ta torebka podzieliła los innych niedokończonych , zagubionych w otchłani wyobraźni projektów.

Obejrzałam więc zamki i paski, i do nich dobrałam dwa różnokolorowe kawałki filcu.

Powstała taka oto czarno-bordowa torebka, która szybko znalazła szczęśliwą właścicielkę.SONY DSC SONY DSC SONY DSC

Ta  historia doczekała się innego zakończenia.

Przez kilka miesięcy regularnie przypominał o swoim istnieniu zielony kawałek filcu i fioletowy kawałek filcu.

Przy okazji wizyty w pasmanterii znalazł się i zamek pod kolor i ładny paseczek.

Wrzucone na dnie szafki wpadały mi w ręce w przedziwnych okolicznościach.

No i w końcu, znalazłam motywację, by połączyć je w całość.

Zobaczcie czy warto było poczekać…

 

filcowa torebka

 

Dwie brązowe torebki

  • Napisane 9 lipca 2014 o 15:10

Dziś takie dwie torebki, bez zbędnych komentarzy.

brązowa z ornamentembrązowa w kropki SONY DSC

Filcowe kwiaty w nowej torebce

  • Napisane 22 czerwca 2014 o 08:37

Bardzo lubię filcowanie kwiatów.

Dlatego chętnie się zgodziłam na uszycie takiej torebki.

Oj będzie takich więcej!

Ten wzór bardzo pobudza moją wyobraźnię.

A torba jest lekka i pojemna.

Filcowa torebka z kwiatkiem

Elegancka kopertówka z filcu

  • Napisane 7 kwietnia 2014 o 12:17

Witam,

temat torebek ciągle u mnie aktualny.

Zamówienia napływają wiec ku uciesze mojego męża filcuje i szyje.

Siedzę sobie w kąciku i jak myszka sobie skrobię igiełeczką po filcu skrob, skrob, skrob.

A dziś widziałam w gazecie taką świetną maszynę co to potrafi tak sobie skrobać i filcować na sucho na tkaninie.

Ale żeby taką mieć musiałabym jeszcze więcej filcować i szyć.

Puki co przedstawiam wam efekt moich starań o stworzenie eleganckiej torebki.

Ja do zbytnio eleganckich nie należę, więc bardzo się przejmowałam tym projektem, ale na szczęście główna zainteresowana jest zadowolona.

Mam nadzieję, że i wam się spodoba.

Następnym razem zapowiadam odmianę , bo na tapetę biorę portfel, jeszcze żadnego nie szyłam więc nie wiem co z tego wyjdzie.

Tymczasem pozdrawiam.

 

 


Wiosna wszędzie czyli kolejna zielona torebka z filcową kwiatowa aplikacją

  • Napisane 30 marca 2014 o 12:50

Witam wiosennie!

Ta pora roku chyba na dobre się u nas rozgościła ku mojej uciesze.

W mojej pracowni też i w głowie, gdyż mam etap zielonych torebek.

Kupiłam ten filc ze względu na piękny kolor i okazało się, że nie tylko mnie przypadł do gustu.

Torebka, którą wam pokazuję to już 3 z serii i na razie zrobię szaro czarny przerywnik.

Może wam też się podoba zielona kwiatowa torebka?

 

Zdrutowana rudamałpa

  • Napisane 19 lipca 2013 o 08:31

Robótki na drutach kojarzą mi się z moją babcią. Pamiętam, że jako dziewczynka spędzałam u niej wakacje, miała kilka motków w koszyku i przerabiała tą wełnę wciąż na nowo, łączyła w przedziwne melanże i dziergała. Chyba nie tylko ja mam takie skojarzenia, bo jeszcze parę lat temu było to tradycyjne zajęcie wielu kobiet.
Dziś gdy można kupić sweter za kilka złotych w sekend hendzie, lub na targu, a czasem całkiem tanio na wyprzedaży w sieciówce dzierganie nie jest tak popularne. Pozostało w gestii zapaleńców i hobbystów. W niektórych krajach, gdzie ludziom starcza od wypłaty do wypłaty, a nawet zostaje produkty wykonane ręcznie są doceniane i panie które nie mają czasu na dzierganie mogą sobie takie kupić. Wykonują je dla nich panie z Polski, które mają czas, a ich renta i emerytura nie starcza na przeżycie miesiąca i ja. Choć nie robię tego dla zarobku, bo niestety nie jestem tak biegła w tym rzemiośle, ale dużo się uczę. A ponieważ poświęcam na tę pracę wiele czasu nie ma mnie tutaj. To nie znaczy, że nie powstają nowe przedmioty z mojego ukochanego filcu. Postaram się to nadrobić w najbliższym czasie
buziaki wasza RudaMałpa


  • RSS