Aktualnie przeglądasz kategorię szycie i dzierganie
Wyświetlam 1 - 10 z 22 notek

Mały filcowy miś

  • Napisane 23 sierpnia 2015 o 08:19

Moje rękodzieło to jak skakanie przez rzekę z kamienia na kamień.

Jednego dnia można zrobić bransoletkę z koralików, uszyć filcową torebkę i ufilcować małego różowego misia.

Rzeźbienie z kolorowej wełny podobało mi się od dawna, a w sumie nie rozwinęłam tej sztuki, moje dokonania zamknęły się na pokracznym kotku.

Ale w trakcie dziergania ciepłych wełnianych kamizelek w upalny dzień sąsiadka pokazała mi przepiękną rzecz wykonaną tą techniką.

Mały różowy konik nabyty na lokalnym kiermaszu, był wprost doskonały, idealnie lekki i dynamiczny.

Sprawił, że nie mogłam przestać o tym myśleć.

Przy chwili czasu pomiędzy szyciem torebki, filcowaniem na mokro i szyciem średniowiecznych ubrań, dorwałam igłę i zaczęłam dziubać.

Powolutku moja zabawka zyskała brzusio, nóżki, dziwną minkę i resztę anatomii.

Spisałam się na medal!

Ale ćwiczyć będę dalej…

SONY DSC SONY DSC SONY DSC

Nowe pomysły ze sprawdzonymi rozwiązaniami

  • Napisane 22 marca 2015 o 12:45

Nie lubię się powtarzać…

Ale sprawdzony model można jakoś udoskonalić.

Na przykład dołożyć szeroki wygodny paseczek.

I zamiast filcować aplikację na sucho, naszyć ufilcowany na mokro obrazek.

SONY DSC

Filcowe wagary

  • Napisane 6 marca 2015 o 15:20

Co zrobić, gdy system edukacyjny sprawi,  że spędzasz ze swoimi dziećmi deszczowe przedpołudnie?

Można zająć się rękodziełem:

koralikami, albo filcowaniem.

Ja spędziłam tak z moimi dziećmi poniedziałek, trochę pomagały a przede wszystkim tworzyły własne projekty.

Czasem wprawdzie rękoma mamusi, ale jaka to przyjemność zaangażować dzieci w swoją pasję.

filcowe kwiatyfilcowanie na mokrofilcowanie na mokroczapka z filcowym kwiatkiemfilcowy wianek

Pomarańczka

  • Napisane 12 stycznia 2015 o 14:54

Wpadł mi w ręce pewien obraz….

Na obrazie był słonecznik, a może było kilka słoneczników.

W każdym bądź razie słonecznik znalazł się na torebce w pomarańczowej oprawie.

Dziś torebka znajduje się na blogu by choć na chwilę rozjaśnić ten szarawy dzień.

SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC

Powtórka z Kandynskiego

  • Napisane 3 stycznia 2015 o 14:38

Torbę z Kandynskim już filcowałam,

dla pani Ewy, nauczycielki angielskiego mojego syna.

Spodobał jej się inny model, z szerokim paskiem i wyfilcowałam jej drugą.

Wielką taką, do której wszystko się zmieści, a sama w sobie jest lekka.

O proszę:

SONY DSC

Zdjęcie z lampą, na szybko, bo ledwie ją wyprasowałam, a już mi ją zabrali…

 

Słoneczna torebeczka

  • Napisane 26 sierpnia 2014 o 15:52

Sierpień trwa, ale lato się już skończyło.

Zimno, ciemno, na balkonie moknie wczorajsze pranie.

Nie chce się nic robić i nawet kolejna kawa tu nie pomoże.

Ale tak trwać w bezczynności też za długo nie można.

Wziełam więc najweselszy filc jaki posiadam w słonecznym kolorze i zrobiłam z niej elegancką kopertówkę.

Słoneczko świeciło spod maszyny i uśmiech pchał się na usta.

A na jesienne pluchy to każdy ponien się zaopatrzyć w taką wesołą torebusię, albo chociaż pokrowiec na tablecik, czy komórkę.

żółta filcowa torebka SONY DSC

Mała czy wielka dla ciebie?

  • Napisane 10 sierpnia 2014 o 17:32

Wielka torba, czy malutka torebusia?

Szyłam już wielgachne, teraz pora na maleństwo, takie na portfel i klucze.

Na mały spacer po parku czy romantyczną kolacyjkę.

Oczywiście z filcu.SONY DSC SONY DSC SONY DSC

Nowe świetne pomysły i powtórki powtórek

  • Napisane 3 sierpnia 2014 o 14:45

 

 

Siedzę sobie nad jeziorem.

 

Będzie dziś upalnie, ale teraz czuć jeszcze poranny chłodek.

 

Woda jest spokojna, tylko duże ryby pluskają nią od czasu do czasu, a małe wyskakując ponad lustro wody świecą w słońcu jak klejnoty.

 

Pięknie jest.

 

Tak było pięknie…

 

niestety te klimaty, urlop, ciszę i spokój, mam już za sobą.

 

Jestem już od dawna w domu w Katowicach i powoli wracam do pracy.

 

Z urlopu zostało trochę opalenizny i kilka niedokończonych projektów.

 

No i przemyślenia na temat powtórek, których ostatnio wiele się dopuściłam.

 

Gdy zajmowałam się fotografią, odgrzewanie starych zdjęć i ciągłe ich pokazywanie wydawało mi się niedopuszczalne, choć znani w tej branży często tak robili. Komuś zdarzyło się stworzyć interesujący cykl, więc pokazywał go na wystawach i prezentacjach przez następne kilka lat. Wiem z doświadczenia, gdy na oczekiwanej przeze mnie prezentacji zobaczyłam stare fotki.

 

W tworzeniu rękodzieła powoli zaczynałam powtarzać swoje dokonania, bo o wiele prościej gdy ktoś ci powie: „zrób mi coś podobnego”.

 

Gdy szyłam pierwsze filcowe torebki, każdy element zabierał mi bardzo wiele czasu, musiałam wszystkiego uczyć się na własnych błędach. Dlatego gdy wystarczyło zmienić dla kogoś aplikację lub kolor, byłam szczęśliwa. Ale ile razy można szyć tą samą torebkę?

 

Gdy jesteś rzemieślnikiem może ci to nie przeszkadza, ale gdy tworzysz, musisz sobie czasem zrobić przerwę.

 

I tak, po kilku tygodniach przemyśleń, powstało coś zupełnie nowego.

 

Dla koleżanki artystki aplikację zrobiłam na mokro, zamiast jak do tej pory na sucho. Wybrałam najładniejszą wersję Lilii Wodnych Claude Monet, którą znalazłam (miałam olbrzymi wybór). Skopiowałam go malując wełną z merynosów.

 

Obszyłam go grafitowym filcem. Tak reszta torby jest całkowicie podporządkowana obrazowi, dlatego mogę napisać, że go obszyłam, a nie naszyłam go na torebkę.

 

I oto ona, moja terapeutyczna impresjonistyczna torebka.

 

Teraz będę miała z czego robić powtórki….

SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC

nigdy nie mów nigdy

  • Napisane 3 lipca 2014 o 15:56

Zarzekałam się, zapierałam, że już więcej nie uszyję…

I co z tego?

Nic zupełnie nic.

Bo przecież kobieta może zmienić zdanie.

Zwłaszcza jak zmuszają ją do tego okoliczności.

A czyż taką okolicznością nie jest sytuacja, gdy kochana ciocia chce ci odebrać twoje własnoręcznie uszyte jedyne w swoim rodzaju kolczyki, bo pasują jej do sukienki?

Dlatego zrobiłam kolczyki dla cioci i złamałam swoje postanowienie.

A przy następnych już się nie opierałam.

I zrobiłam niebieskie…

 

kolczyki sutasz

Czarna listonoszka z filcu

  • Napisane 31 maja 2014 o 07:22

Mamy dziś piękną sobotę.

O szkole nie trzeba myśleć, choć ta torebka została uszyta do szkoły.

Czarny gustowny filc, świetnie komponuje się z kolorową aplikacją.

W torebce zmieszczą się książki, zeszyty, komputer….

Czarna filcowa listonoszka


  • RSS