Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'chałupnictwo'.
Wyświetlam 1 notkę

Zdrutowana rudamałpa

  • Napisane 19 lipca 2013 o 08:31

Robótki na drutach kojarzą mi się z moją babcią. Pamiętam, że jako dziewczynka spędzałam u niej wakacje, miała kilka motków w koszyku i przerabiała tą wełnę wciąż na nowo, łączyła w przedziwne melanże i dziergała. Chyba nie tylko ja mam takie skojarzenia, bo jeszcze parę lat temu było to tradycyjne zajęcie wielu kobiet.
Dziś gdy można kupić sweter za kilka złotych w sekend hendzie, lub na targu, a czasem całkiem tanio na wyprzedaży w sieciówce dzierganie nie jest tak popularne. Pozostało w gestii zapaleńców i hobbystów. W niektórych krajach, gdzie ludziom starcza od wypłaty do wypłaty, a nawet zostaje produkty wykonane ręcznie są doceniane i panie które nie mają czasu na dzierganie mogą sobie takie kupić. Wykonują je dla nich panie z Polski, które mają czas, a ich renta i emerytura nie starcza na przeżycie miesiąca i ja. Choć nie robię tego dla zarobku, bo niestety nie jestem tak biegła w tym rzemiośle, ale dużo się uczę. A ponieważ poświęcam na tę pracę wiele czasu nie ma mnie tutaj. To nie znaczy, że nie powstają nowe przedmioty z mojego ukochanego filcu. Postaram się to nadrobić w najbliższym czasie
buziaki wasza RudaMałpa


  • RSS