Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'filcowe'.
Wyświetlam 1 - 10 z 41 notek

co słychać?

  • Napisane 7 września 2015 o 10:46

Chm

przeglądając poprzednie wpisy, mogłabym dokończyć temat dziergania wełnianych kamizelek

albo napisać wam coś filcowaniu na sucho

albo wrzucić kolejną torebkę filcową (swoją drogą uszyłam jedną fajną ze dwa tygodnie temu).

Ale będzie zupełnie inaczej.

Tydzień temu byliśmy na turnieju rycerskim w zamku Rabsztyn, do czego mocno się przygotowywaliśmy.

Powstało trochę ubranek i został przeprowadzony kapeluszowy eksperyment.

Obejrzałam na ten temat milion tutoriali, które niestety okazały się mało pomocne.

Wełny było za dużo i za nic nie chciała się równomiernie układać.

Zużyłam 300 gram wełny i spaliłam całą masę kalorii.

Ale dużo się nauczyłam, a jak już dopracuje technologię, to muszę napisać jakiś tutorial, żeby innym już było łatwiej.

Tymczasem daje wam do obejrzenia.

I pozdrawiam was serdecznie :) .

filcowy kapelusz filcowy kapelusz

 

Mały filcowy miś

  • Napisane 23 sierpnia 2015 o 08:19

Moje rękodzieło to jak skakanie przez rzekę z kamienia na kamień.

Jednego dnia można zrobić bransoletkę z koralików, uszyć filcową torebkę i ufilcować małego różowego misia.

Rzeźbienie z kolorowej wełny podobało mi się od dawna, a w sumie nie rozwinęłam tej sztuki, moje dokonania zamknęły się na pokracznym kotku.

Ale w trakcie dziergania ciepłych wełnianych kamizelek w upalny dzień sąsiadka pokazała mi przepiękną rzecz wykonaną tą techniką.

Mały różowy konik nabyty na lokalnym kiermaszu, był wprost doskonały, idealnie lekki i dynamiczny.

Sprawił, że nie mogłam przestać o tym myśleć.

Przy chwili czasu pomiędzy szyciem torebki, filcowaniem na mokro i szyciem średniowiecznych ubrań, dorwałam igłę i zaczęłam dziubać.

Powolutku moja zabawka zyskała brzusio, nóżki, dziwną minkę i resztę anatomii.

Spisałam się na medal!

Ale ćwiczyć będę dalej…

SONY DSC SONY DSC SONY DSC

Nowe pomysły ze sprawdzonymi rozwiązaniami

  • Napisane 22 marca 2015 o 12:45

Nie lubię się powtarzać…

Ale sprawdzony model można jakoś udoskonalić.

Na przykład dołożyć szeroki wygodny paseczek.

I zamiast filcować aplikację na sucho, naszyć ufilcowany na mokro obrazek.

SONY DSC

2 w 1

  • Napisane 13 marca 2015 o 17:01

W głowie twórczy zamęt

rozmyślam nad czymś nowym, odtwarzam stare projekty, łączę i miksuje.

Więc dziś pokarzę wam coś co uszyłam już bardzo dawno temu i szybko o tym zapomniałam.

Wymyśliłam taki o to projekt, sportowego kuferka który pasuje do różnych stylizacji.

Wystarczy go obrócić żeby torebka zmieniła kolor.

Pierwotnie wymyśliłam, że dla mojej niezdecydowanej osobowości projekt będzie jak znalazł.

Wycięłam więc kawałek zielonego filcu na jedną stronę i drugi kawałek fioletowego filcu.

Ale wykonanie w danym momencie nie było możliwe z powodu braku zamka i paska.

Nie chciałam bardzo, by ta torebka podzieliła los innych niedokończonych , zagubionych w otchłani wyobraźni projektów.

Obejrzałam więc zamki i paski, i do nich dobrałam dwa różnokolorowe kawałki filcu.

Powstała taka oto czarno-bordowa torebka, która szybko znalazła szczęśliwą właścicielkę.SONY DSC SONY DSC SONY DSC

Ta  historia doczekała się innego zakończenia.

Przez kilka miesięcy regularnie przypominał o swoim istnieniu zielony kawałek filcu i fioletowy kawałek filcu.

Przy okazji wizyty w pasmanterii znalazł się i zamek pod kolor i ładny paseczek.

Wrzucone na dnie szafki wpadały mi w ręce w przedziwnych okolicznościach.

No i w końcu, znalazłam motywację, by połączyć je w całość.

Zobaczcie czy warto było poczekać…

 

filcowa torebka

 

Pomarańczka

  • Napisane 12 stycznia 2015 o 14:54

Wpadł mi w ręce pewien obraz….

Na obrazie był słonecznik, a może było kilka słoneczników.

W każdym bądź razie słonecznik znalazł się na torebce w pomarańczowej oprawie.

Dziś torebka znajduje się na blogu by choć na chwilę rozjaśnić ten szarawy dzień.

SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC

Powtórka z Kandynskiego

  • Napisane 3 stycznia 2015 o 14:38

Torbę z Kandynskim już filcowałam,

dla pani Ewy, nauczycielki angielskiego mojego syna.

Spodobał jej się inny model, z szerokim paskiem i wyfilcowałam jej drugą.

Wielką taką, do której wszystko się zmieści, a sama w sobie jest lekka.

O proszę:

SONY DSC

Zdjęcie z lampą, na szybko, bo ledwie ją wyprasowałam, a już mi ją zabrali…

 

Słoneczna torebeczka

  • Napisane 26 sierpnia 2014 o 15:52

Sierpień trwa, ale lato się już skończyło.

Zimno, ciemno, na balkonie moknie wczorajsze pranie.

Nie chce się nic robić i nawet kolejna kawa tu nie pomoże.

Ale tak trwać w bezczynności też za długo nie można.

Wziełam więc najweselszy filc jaki posiadam w słonecznym kolorze i zrobiłam z niej elegancką kopertówkę.

Słoneczko świeciło spod maszyny i uśmiech pchał się na usta.

A na jesienne pluchy to każdy ponien się zaopatrzyć w taką wesołą torebusię, albo chociaż pokrowiec na tablecik, czy komórkę.

żółta filcowa torebka SONY DSC

Mała czy wielka dla ciebie?

  • Napisane 10 sierpnia 2014 o 17:32

Wielka torba, czy malutka torebusia?

Szyłam już wielgachne, teraz pora na maleństwo, takie na portfel i klucze.

Na mały spacer po parku czy romantyczną kolacyjkę.

Oczywiście z filcu.SONY DSC SONY DSC SONY DSC

Nowe świetne pomysły i powtórki powtórek

  • Napisane 3 sierpnia 2014 o 14:45

 

 

Siedzę sobie nad jeziorem.

 

Będzie dziś upalnie, ale teraz czuć jeszcze poranny chłodek.

 

Woda jest spokojna, tylko duże ryby pluskają nią od czasu do czasu, a małe wyskakując ponad lustro wody świecą w słońcu jak klejnoty.

 

Pięknie jest.

 

Tak było pięknie…

 

niestety te klimaty, urlop, ciszę i spokój, mam już za sobą.

 

Jestem już od dawna w domu w Katowicach i powoli wracam do pracy.

 

Z urlopu zostało trochę opalenizny i kilka niedokończonych projektów.

 

No i przemyślenia na temat powtórek, których ostatnio wiele się dopuściłam.

 

Gdy zajmowałam się fotografią, odgrzewanie starych zdjęć i ciągłe ich pokazywanie wydawało mi się niedopuszczalne, choć znani w tej branży często tak robili. Komuś zdarzyło się stworzyć interesujący cykl, więc pokazywał go na wystawach i prezentacjach przez następne kilka lat. Wiem z doświadczenia, gdy na oczekiwanej przeze mnie prezentacji zobaczyłam stare fotki.

 

W tworzeniu rękodzieła powoli zaczynałam powtarzać swoje dokonania, bo o wiele prościej gdy ktoś ci powie: „zrób mi coś podobnego”.

 

Gdy szyłam pierwsze filcowe torebki, każdy element zabierał mi bardzo wiele czasu, musiałam wszystkiego uczyć się na własnych błędach. Dlatego gdy wystarczyło zmienić dla kogoś aplikację lub kolor, byłam szczęśliwa. Ale ile razy można szyć tą samą torebkę?

 

Gdy jesteś rzemieślnikiem może ci to nie przeszkadza, ale gdy tworzysz, musisz sobie czasem zrobić przerwę.

 

I tak, po kilku tygodniach przemyśleń, powstało coś zupełnie nowego.

 

Dla koleżanki artystki aplikację zrobiłam na mokro, zamiast jak do tej pory na sucho. Wybrałam najładniejszą wersję Lilii Wodnych Claude Monet, którą znalazłam (miałam olbrzymi wybór). Skopiowałam go malując wełną z merynosów.

 

Obszyłam go grafitowym filcem. Tak reszta torby jest całkowicie podporządkowana obrazowi, dlatego mogę napisać, że go obszyłam, a nie naszyłam go na torebkę.

 

I oto ona, moja terapeutyczna impresjonistyczna torebka.

 

Teraz będę miała z czego robić powtórki….

SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC

Dwie brązowe torebki

  • Napisane 9 lipca 2014 o 15:10

Dziś takie dwie torebki, bez zbędnych komentarzy.

brązowa z ornamentembrązowa w kropki SONY DSC


  • RSS