Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'kawa'.
Wyświetlam 1 notkę

SEnna opowieść o szyciu filcowej torby

  • Napisane 30 czerwca 2014 o 18:01

Był senny czerwcowy dzień.

Snułam się po domu myśląc nad tym ile jeszcze mogę wypić dzisiaj kawy i jak się zmotywować do codziennych czynności.

Wten mój mąż spytał:

- Jakie masz plany na dzisiaj?

Jakoś tego dnia nikt nie zaprosił mnie na wernisaż ani na koncert.

Dlatego odpowiedziałam:

- Nic specjalnego.

- To może uszyłabyś mi torbę.

Ot taka propozycja, całkiem w stylu: zrób mi dziś sałatkę albo upierz mi spodnie.

Niewiele myśląc zgodziłam się i powróciłam do mojej wędrówki między łazienką i ekspresem do kawy.

Ale mój zleceniodawca i miłość mojego życia, zaczoł rysować jak ma wyglądać jego marzenie.

Wyciągnełam więc belę różnokolorowych filców i nóż elektryczny marki Bosch.

Sprawdziłam wymiary, lekko je korygując.

Pociełam mięsisty szary filc na kawałki.

Znalazłam szara nić i za jej pomocą, połączyłam części.

Jak za pomocą czarodziejskiego ołówka projekt z komputera zaczoł się materializować.

Tak po prostu.

Uszyłam torbę, albo teczkę, jak zwał tak zwał.

Zrobiłam mężowi prezent, bez okazji z potrzeby chwili, nie na urodziny ani na gwiazdkę.

Ani na rocznicę ślubu, ani na dzień chłopaka.

I ona jest, on się nią chwali, nosi z dumą i wszystkim mówi, że uszyła mu żona.

Bo jest zdolna i kochana.

Albo była wtedy, w ten leniwy dzień….

filcowa teczkateczka filcowa 


  • RSS