Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'mitenki'.
Wyświetlam 1 - 5 z 5 notek

Mitenki, rękawiczki dla niezdecydownych

  • Napisane 1 lutego 2014 o 15:39

 

Nasza dzisiejsza pogoda zupełnie jak kobieta na zakupach, nie potrafi się zdecydować.

Wg kalendarza powinna być zima, a za oknem wiosennie i ciepło.

Z tej okazji wydziergałam dla tych którzy chcą być na wszystko przygotowani mitenki z kapturkiem, które w mig zmieniają się w rękawiczki.

Fakt od ich zrobienia minęła już chwila, ale wtedy miałam wiele zleceń na głowie,bo w listopadzie każdy ktoś coś fajnego chciał. Potem przyszedł grudzień, który upłynął pod znakiem chabrowych robótek dla mojej mamusi. W styczniu niby odpoczywam, ale wena daje o sobie znać i wysiaduję nowe pomysły, które pewnie się wkrótce wyklują.

Pewnie będę musiała zdecydować, czy uczynić moje rękodzieło stałą pracą, czy na rzecz takiej je porzucić.  Ale najpierw uszyję filcową torebkę i doprowadzę do mistrzostwa filcowanie kapci.

Wtedy się odezwę, do zobaczenia.

Pozdrawia was Ruda@

chabrowy komplet

  • Napisane 9 stycznia 2014 o 07:54

Zima  nie dotarła, pozostała pogoda ni to wiosenna, ni to jesienna.

Ale długie wieczory są więc jest czas na robótki.

Ostatnio zastanawiam się nad czymś nowym, jakiś pomyślik już obija się w główce, więc produkcja dzianin nieco spadła, ale mam wam jeszcze kilka rzeczy do pokazania więc zapraszam.

 

Wełniana czapeczka w komplecie z rekawiczkami bez palców

  • Napisane 15 września 2013 o 16:09

W ferworze walki z przeprowadzką, między jednym mieszkaniem, a drugim poddaję się włóczkowej terapii.

Popyt na mitenki, czyli rękawiczki bez palców (których to nazwa w moim towarzystwie nie jest znana i każdy posądza mnie, że sobie je wymyśliłam) sprawił, ze w mym szaleństwie jestem nieco monotematyczna.

Dlatego dziś prezentuję wam kolejną parę mitenek zrobionych z przepięknej ciepłej i miłej wełny. Ale żeby was nie zanudzić pokażę wam też czapeczkę którą wydziergałam do kompletu. To taka luźna i nawet nieco ażurowa czapka mająca te same odcienie fioletu i zieleni.

Jeśli któreś z was wymarzy sobie takie elementy garderoby to proszę o kontakt ze mną.

pozdrawiam rudamalpa

 

Mitenkowy sezon trwa!

  • Napisane 7 września 2013 o 14:09

Moje nowe zielone mitenki wywołały istne poruszenie.

Okazało się, że wiele osób chciałoby też posiadać takie w swojej garderobie. Dlatego w każdej wolnej chwili dziergam mitenki. I oto przed wami najnowszy wyrób: wełniane czarne mitenki ze srebrnym serduchem.

A po za mitenkami pracuję nad przeprowadzką, porządkuje ciuchy, graty i swoje życie przy okazji trochę też. Chociaż często się przenosimy, nie potrafię polubić tego całego pakowania. Ale fakt że będę tam mieszkać mi się podoba. Myślę więc, że będzie to wesoła przeprowadzka, a w nowym miejscu będę miała więcej sił do tworzenia i dziergania.

Pozdrawiam was serdecznie rudamałpa

Zielone mitenki do grzania rączek w zimne dni

  • Napisane 31 sierpnia 2013 o 18:52

Było sobie lato… W poniedziałek dzieci pójdą do szkoły, a potem spadną liście i zacznie być nieprzyjemnie.

Nasze wakacje były miłe, byliśmy z dzieciakami w cudownym zapomnianym przez ludzi miejscu, co było wyjątkową zaletą. Jedliśmy maliny, jeżyny i lody.

Zrobiłam sobie urlop od ręcznych robótek więc zaraz po powrocie wzięłam się za okładane zazwyczaj dzierganie.  Zrobiłam milusie, cieplusie skarpetki, kilka razy je prułam i poprawiałam, aż były idealne.

Ale po głowie od dawna chodziło mi zrobienie rękawiczek!

Tyle, że jak się coś robi pierwszy raz w życiu to czasem wydaje się to bardzo trudne. Ale znalazłam świetną stronę pewnej pani z Texasu na której wszystko jest opisane i filmik jest. Pani się nazywa Staci Perry, a stronka: Verypink.com .

A jak przyjdzie jesień będę  grzała rączki w moich nowych mitenkach.

A może ktoś z was chciałby takie sobie sprawić? Chętnie poćwiczę nową umiejętność i wam wszystkim takie zrobię.

pozdrawiam wasza zadziergana Ruda Małpa


  • RSS