Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'monet'.
Wyświetlam 1 notkę

Nowe świetne pomysły i powtórki powtórek

  • Napisane 3 sierpnia 2014 o 14:45

 

 

Siedzę sobie nad jeziorem.

 

Będzie dziś upalnie, ale teraz czuć jeszcze poranny chłodek.

 

Woda jest spokojna, tylko duże ryby pluskają nią od czasu do czasu, a małe wyskakując ponad lustro wody świecą w słońcu jak klejnoty.

 

Pięknie jest.

 

Tak było pięknie…

 

niestety te klimaty, urlop, ciszę i spokój, mam już za sobą.

 

Jestem już od dawna w domu w Katowicach i powoli wracam do pracy.

 

Z urlopu zostało trochę opalenizny i kilka niedokończonych projektów.

 

No i przemyślenia na temat powtórek, których ostatnio wiele się dopuściłam.

 

Gdy zajmowałam się fotografią, odgrzewanie starych zdjęć i ciągłe ich pokazywanie wydawało mi się niedopuszczalne, choć znani w tej branży często tak robili. Komuś zdarzyło się stworzyć interesujący cykl, więc pokazywał go na wystawach i prezentacjach przez następne kilka lat. Wiem z doświadczenia, gdy na oczekiwanej przeze mnie prezentacji zobaczyłam stare fotki.

 

W tworzeniu rękodzieła powoli zaczynałam powtarzać swoje dokonania, bo o wiele prościej gdy ktoś ci powie: „zrób mi coś podobnego”.

 

Gdy szyłam pierwsze filcowe torebki, każdy element zabierał mi bardzo wiele czasu, musiałam wszystkiego uczyć się na własnych błędach. Dlatego gdy wystarczyło zmienić dla kogoś aplikację lub kolor, byłam szczęśliwa. Ale ile razy można szyć tą samą torebkę?

 

Gdy jesteś rzemieślnikiem może ci to nie przeszkadza, ale gdy tworzysz, musisz sobie czasem zrobić przerwę.

 

I tak, po kilku tygodniach przemyśleń, powstało coś zupełnie nowego.

 

Dla koleżanki artystki aplikację zrobiłam na mokro, zamiast jak do tej pory na sucho. Wybrałam najładniejszą wersję Lilii Wodnych Claude Monet, którą znalazłam (miałam olbrzymi wybór). Skopiowałam go malując wełną z merynosów.

 

Obszyłam go grafitowym filcem. Tak reszta torby jest całkowicie podporządkowana obrazowi, dlatego mogę napisać, że go obszyłam, a nie naszyłam go na torebkę.

 

I oto ona, moja terapeutyczna impresjonistyczna torebka.

 

Teraz będę miała z czego robić powtórki….

SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC


  • RSS