Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'wełna'.
Wyświetlam 11 - 20 z 23 notek

Wiosna wszędzie czyli kolejna zielona torebka z filcową kwiatowa aplikacją

  • Napisane 30 marca 2014 o 12:50

Witam wiosennie!

Ta pora roku chyba na dobre się u nas rozgościła ku mojej uciesze.

W mojej pracowni też i w głowie, gdyż mam etap zielonych torebek.

Kupiłam ten filc ze względu na piękny kolor i okazało się, że nie tylko mnie przypadł do gustu.

Torebka, którą wam pokazuję to już 3 z serii i na razie zrobię szaro czarny przerywnik.

Może wam też się podoba zielona kwiatowa torebka?

 

Zielona filcowa torba z irysami

  • Napisane 16 marca 2014 o 16:26

Ostatnio wiele szyję i wiele o szyciu myślę.

Najpierw szyłam dla innych, bo zaczęłam od toreb na zamówienie, ale w głowie już kroiła się wizja torby dla mnie.

Torba miała być prosta i funkcjonalna, no i wielka.

Taka w sam raz dla mamusi co to musi zabrać swoje rzeczy i dla dzieci, pieluszki, picie a na końcu jakieś skarby co były bardzo potrzebne ale z czasem odechciewa się je nieść.

Była też potrzeba wyrazu artystycznego, miłości do kochanego Vincenta Van Gogh’a. To taka ukryta osobista miłość, bo większość dojrzewa w zrobionej przeze mnie aplikacji tylko kwiatki. Ja jednak wiem, że moją inspiracją były „Irysy” mistrza.

Zobaczcie oceńcie. Filc jest cudowny, miękki, soczyście zielony. Dziś szyję kolejną taką torebkę. A filcu zostało mi tylko na jeszcze jedną, kto więc o takiej marzy niech się prędko do mnie zgłosi.

 

Kandynski na czerwonym filcu

  • Napisane 9 marca 2014 o 13:24

Witam kochani
jeśli tylko ktoś tego bloga czyta to go witam!

Oto kolejna filcowa torebka, wiem jestem ostatnio monotematyczna, ale mam pokój zawalony cały kolorowym filcem i muszę go jakoś wykorzystać. No i niestety jeszcze nie uszyłam torby dla siebie. Byłby to dobry prezent ode mnie dla mnie z okazji 12 rocznicy ślubu, która dziś wypada.

Ale powstała taka oto torba z dziwnego w obróbce, efektownego filcu.
Obraz inspirowany Wasiljem Kandynskim.
Na zamówienie. Mnie nie daje spokoju Van Gogh.

Customowa filcowa torba w stylu Van Gogha

  • Napisane 20 lutego 2014 o 10:12

Witajcie Kochani!

Dzisiaj chciałabym się pochwalić moim najnowszym dziełem.

To własnoręcznie przeze mnie uszyta filcowa torebka z niepowtarzalną wełnianą aplikacją inspirowaną obrazem „Gwieździsta noc” Vincenta Van Gogha.

Zrobiona została na zamówienie pani profesor Uniwersytetu Śląskiego. Mieści bez problemu format A4 a i Macbook 15,4 też.

Myślenia nad nią i kombinowania było co nie miara, ale wreszcie udało mi się ją stworzyć. A że powiększyłam swój warsztat o wspaniałą maszynę do szycia, będzie ich więcej. Na dniach dotrą do mnie śliczne nowiutkie filce w soczystych kolorach: fioletowym, zielonym, czerwonym…

Więc jeśli masz ochotę na torebkę której nikt jeszcze nie uszył daj mi szansę, bo choć w główce mojej rudej kołacze się jeszcze wiele pomysłów, to i twój przerobimy, wyfilcujemy i zszyjemy.

 

torebka z filcu

torebka z filcu

gwieździsta noc

Mitenki, rękawiczki dla niezdecydownych

  • Napisane 1 lutego 2014 o 15:39

 

Nasza dzisiejsza pogoda zupełnie jak kobieta na zakupach, nie potrafi się zdecydować.

Wg kalendarza powinna być zima, a za oknem wiosennie i ciepło.

Z tej okazji wydziergałam dla tych którzy chcą być na wszystko przygotowani mitenki z kapturkiem, które w mig zmieniają się w rękawiczki.

Fakt od ich zrobienia minęła już chwila, ale wtedy miałam wiele zleceń na głowie,bo w listopadzie każdy ktoś coś fajnego chciał. Potem przyszedł grudzień, który upłynął pod znakiem chabrowych robótek dla mojej mamusi. W styczniu niby odpoczywam, ale wena daje o sobie znać i wysiaduję nowe pomysły, które pewnie się wkrótce wyklują.

Pewnie będę musiała zdecydować, czy uczynić moje rękodzieło stałą pracą, czy na rzecz takiej je porzucić.  Ale najpierw uszyję filcową torebkę i doprowadzę do mistrzostwa filcowanie kapci.

Wtedy się odezwę, do zobaczenia.

Pozdrawia was Ruda@

chabrowy komplet

  • Napisane 9 stycznia 2014 o 07:54

Zima  nie dotarła, pozostała pogoda ni to wiosenna, ni to jesienna.

Ale długie wieczory są więc jest czas na robótki.

Ostatnio zastanawiam się nad czymś nowym, jakiś pomyślik już obija się w główce, więc produkcja dzianin nieco spadła, ale mam wam jeszcze kilka rzeczy do pokazania więc zapraszam.

 

Kwieciście, wiosennie, kolorowo, pięknie

  • Napisane 14 listopada 2013 o 16:05

Filcuję kwiaty, specjalizuję się w tym, pasjonuję.

Na przekór jesieni, na przekór pogodzie.

Wełniane bambosze

  • Napisane 20 października 2013 o 11:46

Filcowanie ma różne oblicza i oto mój osobisty eksperyment.

Bambosze zrobione na drutach, a następnie sfilcowane w pralce, tak jak to każdemu zdarzyło się zrobić. Tyle że zazwyczaj po sfilcowaniu ulubionego swetra nie jesteśmy z tego powodu zbyt szczęśliwi.

A ja skakałam z radości jak mój wyrób wyciągnęłam z pralki.

Bamboszki mięciutkie i ciepluchne w sam raz na zimowe wieczory w domowych pieleszach.

golf bądź komin, ciepłe na szyję

  • Napisane 17 października 2013 o 11:33

U nas gwarno bo przybyło członków rodziny. W terrarium zamieszkały dwa gekony lamparcie.

Zanim przybyły ich nowa mama usztrykowała taki golfik:

Wełniana czapeczka w komplecie z rekawiczkami bez palców

  • Napisane 15 września 2013 o 16:09

W ferworze walki z przeprowadzką, między jednym mieszkaniem, a drugim poddaję się włóczkowej terapii.

Popyt na mitenki, czyli rękawiczki bez palców (których to nazwa w moim towarzystwie nie jest znana i każdy posądza mnie, że sobie je wymyśliłam) sprawił, ze w mym szaleństwie jestem nieco monotematyczna.

Dlatego dziś prezentuję wam kolejną parę mitenek zrobionych z przepięknej ciepłej i miłej wełny. Ale żeby was nie zanudzić pokażę wam też czapeczkę którą wydziergałam do kompletu. To taka luźna i nawet nieco ażurowa czapka mająca te same odcienie fioletu i zieleni.

Jeśli któreś z was wymarzy sobie takie elementy garderoby to proszę o kontakt ze mną.

pozdrawiam rudamalpa

 


  • RSS